Green Speed Logistics to przedsiębiorstwo z Poznania, zajmujące się transportem i spedycją międzynarodową, w szczególności na trasie Polska-Irlandia. Porozmawialiśmy z Krzysztofem Cichockim – właścicielem firmy o wyzwaniach prowadzonej działalności, a także o najnowszych nabytkach – oszczędnych modelach Volvo Trucks FH w technologii I-Save.

Jak zaczęła się Państwa współpraca z Nijhof-Wassink? 

Przygodę z transportem zaczęliśmy w oparciu o auta MAN. W miarę rozwoju firmy i realizacji kolejnych zleceń dla coraz bardziej wymagających klientów zdecydowaliśmy się na zmianę. Po przeprowadzeniu testów wszystkich ważniejszych marek ciągników, wybór padł na Volvo. Pojazdy szwedzkiej marki wyróżniały się zdecydowanie designem i możliwościami, nie wspominając o komforcie dla kierowcy. Było to spójne z celami naszej firmy. Do rozpoczęcia współpracy przyczyniła się również osoba reprezentująca Nijhof-Wassink. Podczas demonstracji pojazdów Volvo Trucks zaimponowała nam wiedza sprzedawcy na temat samochodów ciężarowych i jego wnikliwość przy rozpoznaniu naszych potrzeb jako klienta. Współpraca ta trwa do dziś. 

Co jest najważniejsze w realizowanej przez Państwa działalności? 

Najważniejsi są ludzie. To oni tworzą firmę i stoją za jej sukcesem. Wzajemny szacunek, który jest nadrzędną wartością w naszej firmie przekłada się na profesjonalne podejście do klienta na każdym etapie. Jest to również cecha wszystkich naszych pracowników – czy to dyspozytora, spedytora czy kierowcy.  

Rozumiemy potrzeby naszych partnerów i jesteśmy świadomi powagi wykonywanej przez nas pracy. Od początku działalności stawiamy na profesjonalizm, który jest potwierdzony przyznawanymi certyfikatami. Najważniejsze są dla nas skuteczność i terminowość wykonywanych usług. Stale się rozwijamy i idziemy z duchem czasu, korzystając z dobrodziejstw narzędzi, które usprawniają naszą pracę. 

Green Speed Logistics specjalizuje się w transporcie, głównie na trasie Polska-Irlandia-PolskaJakim wyzwaniom muszą sprostać kierowcy i pojazdy firmy? 

Początki przygody z transportem sięgają 2009 roku, gdy zaczęliśmy obsługiwać relacje Polska-Irlandia. Zaczynając od aut do 3,5 tony DMC, poznawaliśmy tajniki rynku transportowego. Wraz z rosnącą liczbą zleceń zapadały decyzje o rozwijaniu parku transportowego o auta ciężarowe. 

Pokonanie tras Europy kontynentalnej i części Anglii to jazda po płaskich i szerokich autostradach. Wyzwanie zaczyna się po zjeździe z ostatniego promu w porcie w Dublinie. Wąskie drogi, duża ilość wzniesień, specyfika zleceń, a do tego mityczna irlandzka pogoda wymagają od kierowców nie lada umiejętności.  

Jednym z wyzwań jest koordynacja pomiędzy dyspozytorami a kierowcami, którzy zawsze przed decyzją o podjęciu zlecenia analizują drogi i możliwości dojazdu. Przynosi to efekt w postaci braku przykrych niespodzianek (np. utraconego czasu), co jest niezwykle istotne biorąc pod uwagę dużą ilość zleceń i ograniczony czas. 

Na co zwracają Państwo uwagę przy zakupie nowych pojazdów do Państwa firmy? 
Przed podjęciem decyzji o zakupie nowego pojazdu przetestowaliśmy wszystkie znaczące marki z branży ciężarowej. Po analizie przeprowadzonych testów, w których zwracaliśmy uwagę na spalanie paliwa, komfort kierowcy i właściwości jezdne oraz koszt zakupu takiego pojazdu, zdecydowaliśmy się wybrać markę Volvo, która oferowała najwyższą jakość w stosunku do ceny i ekonomię w codziennym użytkowaniu. Wraz z rozwojem firmy kontynuowaliśmy współpracę z Nijhof-Wassink na poziomie serwisowania oraz zakupu kolejnych pojazdów. Każdy z pojazdów dodatkowo został objęty pakietem serwisowym Blue wraz z rozszerzoną 3-letnią pełną gwarancją. 

Co skłoniło Państwa do zakupu Volvo FH I-Save? 

Z marką Volvo jesteśmy związani od 2017 roku. Każdorazowo przed zakupem pojazdu, wraz z naszym opiekunem z Nijhof-Wassink – Michałem Kruszoną, analizowaliśmy odpowiednie wyposażenie pojazdu. Staramy się doposażać nasze pojazdy we wszystkie nowości, które mogły wpłynąć na ekonomię oraz dodatkowy komfort. Przed ostatnim zakupem na rynku pojawił się model I-SAVE, który gwarantował obniżenie spalania paliwa o około 7% oraz zużycia AdBlue o 40%. Od razu zdecydowaliśmy się na wybór tego rozwiązania, bo najlepszym sposobem na rozwój przedsiębiorstwa jest wybieranie nowych technologii, które gwarantują większe zyski poprzez ograniczenie chociażby zużycia paliwa. Dużym plusem modelu I-Save jest zachowanie dynamiki jazdy przy niskich obrotach silnika, co zauważyliśmy w naszych ciągnikach o mocy 500 KM z momentem obrotowym 2800 Nm. 

Jakie były pierwsze odczucia kierowców po jazdach nowym Volvo FH I-Save? 

Nowa generacja pojazdów Volvo Trucks jest bardziej ekonomiczna. Przy zachowaniu dynamiki pojazdu uzyskujemy lepsze normy spalania paliwa. Kierowcy chwalą sobie pojazdy I-Save głównie z powodu dużej kultury prowadzenia oraz z wysokiej płynności jazdy. 

Czy korzystają Państwo z dodatkowych szkoleń kierowców? 

Korzystamy z wiedzy każdej osoby pracującej u nas w firmie. Są to ludzie z długoletnim doświadczeniem i na nich w dużym stopniu opieramy strategie prowadzenia pojazdów. W najbliższym czasie skorzystamy również ze Szkoły Doskonalenia Jazdy Volvo Trucks. 

Pojazdy Volvo FH I-Save generują wyższy moment obrotowy niż pojazdy wyposażone w standardowe silniki. Jak spisują się te pojazdy podczas pokonywania irlandzkich tras? 

Zdecydowanie częściej zmieniają one biegi przy niższych momentach obrotowych, co rzutuje na mniejsze spalanie i zużycie AdBlue. Jest to dużym plusem i nie przeciąża silnika. Wersja 500-konna, jaką mamy we flocie bardzo dobrze radzi sobie z przewożonymi przez nas ładunkami 24-tonowymi. Wolne koło i nowe oprogramowanie współgrają znakomicie, co widać po niższym spalaniu niż w poprzednich modelach. 

Jakie są rzeczywiste wyniki Volvo FH I-Save na trasach pokonywanych przez kierowców Green Speed Logistics? 

Spalanie waha się w granicach 26 – 26,8l/100 km przy obciążeniu 24 tony, co jest wielce zadowalającym wynikiem. Przy lżejszych ładunkach nasze pojazdy schodzą z normą poniżej 24 litrów. Spalanie AdBlue to około 4% w stosunku do spalanego diesla. 

Ile pojazdów Volvo FH I-Save jeździ obecnie we flocie Green Speed Logistics? Czy planują Państwo dalej rozwinąć flotę o te modele? 

Na tę chwilę są to dwa pojazdy o mocy 500 koni mechanicznych, wyposażone w kabiny Globetrotter XL w kolorze czarnym i białym. Przy kolejnych inwestycjach wybór padnie zapewne na Volvo FH  
I-Save lub będziemy intensywnie zastanawiać się na wypróbowaniem pojazdów zasilanych gazem LNG, które Volvo Trucks również posiada w swojej ofercie. 

Przekonaj się sam, ile Twoja firma może zaoszczędzić dzięki Volvo FH I-Save – skontaktuj się z nami i zarezerwuj jazdę testową!