Green Speed Logistics to przedsiębiorstwo transportowe z Poznania zajmujące się przewozami głównie na linii Polska-Irlandia oraz usługami spedycyjnymi i drobnicowymi. Oznacza to, że pojazdy jeżdżące dla tej firmy mają do pokonania różne trasy – od płaskich autostrad, po wymagające, górzyste drogi rozpoczynające się po dopłynięciu promu do portu w angielskim Dover. 

Krzysztof Cichocki, właściciel Green Speed Logistics jest związany z “Zieloną Wyspą” już od 2004 roku, kiedy znalazł się w Irlandii w celach zawodowych. Można powiedzieć, że zna ten kraj jak własną kieszeń, a od 2010 roku pojazdy jego firmy przewożą towary między Polską, a Irlandią właśnie. 

Jego firma zaczynała od jednego małego samochodu, by po 10 latach działalności rozwinąć tabor do 12 pojazdów ciężarowych. Połowę z nich stanowią Volvo, zakupione od Nijhof-Wassink w trakcie współpracy trwającej od 2017 roku. Dwa z nich to modele Volvo FH z silnikami 500 KM, wyposażone w technologię I-Save, którym przyjrzymy się bliżej. 

Pojazd uszyty na miarę potrzeb 

Decydując się w 2017 roku na rozpoczęcie współpracy z Volvo Trucks, Krzysztof Cichocki analizował wiele dostępnych modeli, jednak postawił na szwedzkiego producenta – Pojazdy Volvo wyróżniały się zdecydowanie designem i możliwościami, nie wspominając o komforcie dla kierowcy. Było to spójne z celami naszej firmy. Do rozpoczęcia współpracy przyczyniła się również osoba reprezentująca Nijhof-Wassink. 

Green Speed Logistics jest pierwszą firmą, która zdecydowała się zakupić Volvo FH z technologią I-Save w oddziale Nijhof-Wassink w Tarnowie Podgórnym. Właściciel firmy nie ukrywa, że miało to związek z faktem, że zastosowane w nim rozwiązania idealnie dopasowują się do profilu działalności jego przedsiębiorstwa – Pojazdy wyposażone w technologię I-Save zdecydowanie częściej zmieniają biegi przy niższych momentach obrotowych, co rzutuje na mniejsze spalanie i zużycie AdBlue. Jest to dużym plusem i nie przeciąża silnika. Wersja 500-konna, jaką mamy we flocie bardzo dobrze radzi sobie z przewożonymi przez nas ładunkami 24-tonowymi. Wolne koło i nowe oprogramowanie współgrają znakomicie, co widać po niższym spalaniu niż w poprzednich modelach. Nasi kierowcy chwalą sobie pojazdy I-Save głównie z powodu dużej kultury prowadzenia oraz z wysokiej płynności jazdy – dodaje Krzysztof Cichocki. 

Rekordowo niskie spalanie 

Biały i czarny ciągnik siodłowy Volvo FH I-Save obecne są we flocie Green Speed Logistics od września 2019 roku. Ten czas pozwolił na rzetelne przeanalizowanie wyników spalania, jakie generowały te pojazdy w porównaniu do innych modeli obecnych w taborze firmy. 

Pojazdy wyposażone w technologię I-Save wyróżniają się na górzystych, krętych drogach w Wielkiej Brytanii – Od momentu zjazdu w porcie w Dover wykorzystywana jest technologia I-Save oraz funkcja I-See i to właśnie w Anglii i Irlandii różnica w spalaniu jest naprawdę widoczna. Wynosi ona między 7, a nawet 8% w porównaniu do modeli ze starszymi silnikami. Volvo FH I-Save w pełni spełniają pierwotne założenia mówiące o oszczędności 7% spalanego paliwa oraz 40% AdBlue – podkreśla Krzysztof Cichocki. 

Nowe Volvo I-Save wpłynęło niezwykle na koszty operacyjne działalności naszej firmy. Koszty paliwa stanowią główny koszt prowadzenia działalności, więc istotne dla nas jest, aby pojazdy jeżdżące w naszej firmie były ekonomiczne i pozwalały zmniejszać koszt spalanego paliwa. Ostatnie wyniki naszych pojazdów wynoszące około 21-22l/100 km robią wrażenie i są nie do osiągnięcia dla pojazdów innych marek, które również mieliśmy okazję testować – dodaje właściciel firmy Green Speed Logistics. 

Gwarancja lepszych wyników 

Ekonomika paliwowa jest bardzo ważnym czynnikiem dla firm transportowych prowadzących swoje usługi na długim dystansie. Nie można jednak zapominać, że technologie, w które wyposażone są pojazdy spełnią swoje zadanie wyłącznie w rękach wykwalifikowanych kierowców. Zdaje sobie z tego sprawę również Krzysztof Cichocki – Od samego początku współpracy Volvo wraz z Nijhof-Wassink wspiera nas szkoleniami. Gdyby nie one, jestem przekonany, że nie bylibyśmy w stanie osiągać takich rezultatów, jakimi możemy się pochwalić w tym momencie. 

Nie mniej istotnym aspektem dla każdego przedsiębiorstwa transportowego jest ograniczenie postojów oraz obniżenie kosztów napraw. Można to uzyskać choćby dzięki kontraktom serwisowanym oferowanym przez Nijhof-Wassink. Tą drogą poszło właśnie Green Speed Logistics, którego pojazdy objęte są kontraktem serwisowym Blue, a także przedłużoną, 3-letnią gwarancją. 

Przykład Green Speed Logistics pokazuje jak wiele może zyskać firma transportowa dzięki korzystaniu z najnowszych technologii. Krzysztof Cichocki zapewnia, że kolejne pojazdy w jego firmie również wyposażone będą w technologię I-Save, a my już nie możemy doczekać się kolejnego wydania. 

Dowiedz się więcej o technologii I-Save i zarezerwuj jazdę próbną!